Ze zbiorów kolekcjonera – Wystawa malarstwa Andrzeja Tobisa

Data rozpoczęcia: 23.03.2021

Data zakończenia: 10.04.2021

Informacja o otwarciu

Finisaż wystawy: 9 kwietnia 2021 r., godz. 14:00-19:00

O wystawie

Zapraszamy na wystawę malarstwa Andrzeja Tobisa ze zbiorów prywatnych. Ekspozycję można oglądać na żywo od czwartku 25 marca 2021 r. do 10 kwietnia 2021 r. w siedzibie Xanadu przy Al. Jerozolimskich 101/52 w Warszawie (klatka C, III piętro). Godziny otwarcia: pon.-pt. 12:00-19:00, sob. 11:00-16:00.

Finisaż wystawy i spotkanie z kolekcjonerem odbędzie się 9 kwietnia 2021 r. w godz. 14:00-19:00. Spotkanie transmitowane będzie na żywo na naszym Facebooku.

Z kolekcji prywatnej

Na początku lat dwutysięcznych, kiedy pracowałam w nieistniejącym już miesięczniku „Art&Bussines”, całymi dniami patrzyłam na obraz Andrzeja Tobisa. Jedną z inicjatyw redakcji było tworzenie własnej kolekcji. Jako przykład dla innych osób i firm. Praca Tobisa wchodziła w skład tej kolekcji, a ja siedziałam akurat vis-à-vis tego obrazu. Pewnego rodzaju emocjonalna więź z malarstwem Tobisa jest więc we mnie od dwóch dekad.

Historia kolekcji, którą obecnie prezentujemy w Xanadu zaczęła się jeszcze wcześniej, bo w 1999 r. Wtedy, przez prywatnego kolekcjonera zakupiony został pierwszy obraz artysty, a w ślad za nim przyszło do zbioru kilkanaście innych płócien, często wielkoformatowych. Ostatni zakup datuje się na 2014 r. Takie partnerstwo między wrażliwym miłośnikiem sztuki a wybitnym artystą trafia się rzadko. Dlatego uznaliśmy, że warto zaprezentować tę kolekcję publiczności, zanim ulegnie rozproszeniu. Kolejnym powodem do przygotowania ekspozycji jest jej retrospektywny, przekrojowy charakter. Dzięki kolejnym obrazom, które trafiały do zbioru przez 15 lat, możemy bardzo szczegółowo zapoznać się z malarską twórczością Andrzeja Tobisa i z tematami, które go w tym okresie nurtowały. Prezentacja jest z jednej strony bardzo różnorodna, z drugiej jednak ogromnie zdyscyplinowana i konsekwentna.

Obecnie Andrzej Tobis malarstwo zarzucił. Czy na zawsze, czy czasowo, tego nie wiemy. Tego też nie wie sam artysta. Jako twórca może w każdej chwili zmienić zdanie, sięgnąć po dowolną technikę i formę ekspresji. Łączność z malarstwem Tobis utrzymuje przede wszystkim jak wykładowca katowickiej ASP, gdzie uczy młodych malarzy. Z powodzeniem, jeśliby mierzyć (a tak powinno się robić) wartość profesora, karierami jego wychowanków.

Obecnie Andrzej Tobis koncentruje się na fotografii i działaniach lingwistyczno-wizualnych prowadzonych w ramach cyklu konceptualnego cyklu „A–Z (Gabloty edukacyjne)”. To utopijny projekt, do którego punktem wyjścia stał się „Bildwörterbuch Deutsch und Polnisch / Słownik ilustrowany języka niemieckiego i polskiego” wydany w 1954 r. w Lipsku. Tobis tworzy do zawartych w publikacji pojęć archiwum zdjęć. Fotografie często, a wręcz zazwyczaj są absurdalne, ale zawsze są to kadry „znalezione” w rzeczywistości, nigdy aranżowane. Ich tematem najczęściej jest chaotyczny pejzaż małomiasteczkowej Polski, relikty rozpadającej się industrializacji z czasów PRL i miejsca zapomniane: mało uczęszczane place zabaw, nieczynne letniska, pomniki kreatywności z minionych epok – rodzącego się turbo-kapitalizmu i wcześniejszego „jedynego słusznego” systemu. Gabloty „A-Z” stały się dla Tobisa pomostem komunikacji z odbiorcami, podzielającymi sposób myślenia artysty. Trafiły do większości kolekcji muzealnych w Polsce i do licznych zagranicznych. Były wielokrotnie publikowane. Na co dzień można z przykładami gablotowych zdjęć obcować na prowadzonym przez artystę Instagramie.

Dlaczego przy wystawie malarstwa tak obszernie opisuję projekt fotograficzny artysty? Bo dzięki niemu widać, że w sztuce Tobisa, tak różnorodnej i zmiennej, w gruncie rzeczy zawsze chodzi o to samo. Obraz „Samogłoska” sygnalizuje lingwistyczne zainteresowania, namysł nad tym, w jaki sposób opisujemy dźwiękiem rzeczywistość, jak ją „wypowiadamy”. U Tobisa nic nie jest przypadkowe. Każdy obraz to wynik głębokiego namysłu. Może dlatego autor zwrócił się do fotografii. Medium szybszego i pozbawionego piętna aż tak analitycznych rozważań. Musiało być to uwalniające.

Jednak w malarstwie każda rzecz jest u niego dokładnie przemyślana. Architektura, jej rytm, rzucane cienie, rysowane dzięki niej geometryczne figury w przestrzeni. Fragmenty rzeczywistości, które są wyjęte wprost z otoczenia, jednak od widza wymagają chwili namysłu. Odpowiednio „wyłapane” i skadrowane, sprawiają wrażenie surrealistycznych i wytrącają nas z przyzwyczajeń, będąc dysonansem poznawczym. Takie prace Tobisa mają też skutki uboczne. Obcujemy z nimi, a potem inaczej i uważniej patrzymy na otoczenie, na ekosystem miasta, w którym funkcjonujemy na co dzień, już bezrefleksyjnie.

Malowane przez Tobisa „groteski” też nie wzięły się z przypadku. To bardzo świadomy dialog z poprzednikami. Znajdziemy w nich wiele inspiracji malarstwem historycznym, jednak dokładnie przemielonych i przesączonych przez osobowość artysty. Podobnie w niektórych jego obrazach stylizowanych odnajdziemy dialog ze sztuką lat 20. I tą awangardową, i ludowo-propagandową spod znaku Stryjeńskiej, Szczepkowskiego i szkoły zakopiańskiej. Ten fragment twórczości Tobisa jest bardzo erudycyjny. Nie brak w nim też ironicznego humoru.

Prezentowane prace pokazują Tobisa również jako kolorystę, choć postawienie takiej tezy wydaje się być nieco ryzykowne. Jeśli jednak popatrzymy na obraz „Telefon” i zastosowaną w nim gamę barwną, to poczujemy teksturę drewna stołów i szaf w PRL-owskich biurach, urzędach i bibliotekach. To kolor historycznego już systemu, kolor, który ma zapach butaprenu. To zresztą nie jedyny obraz, w którym gama barw kreuje atmosferę.

Czy Andrzej Tobis wróci do malarstwa? Czy przeciwnie, zasób jego obrazów jest już zamknięty i skończony? Zobaczymy. W każdym przypadku jego twórczość będzie miała nam jeszcze wiele do zaoferowania. Może artysta jest rozczarowany malarstwem jako medium, na pewno my jako odbiorcy nie będziemy nigdy rozczarowani obrazami jego autorstwa.

Agnieszka Gniotek

Andrzej Tobis, w zakresie twórczości fotograficznej, reprezentowany jest przez Galerię Jednostka z Warszawy prowadzoną przez Katarzynę Sagatowską.

Tutaj możesz pobrać katalog PDF

Wirtualny spacer

Pozycje katalogowe

Andrzej Tobis

Tytuł: Podobno biega również nocą, 2000

Informacje: olej, płótno 130x180 cm, opisany na odwrocie: “Podobno biega również nocą” Andrzej Tobis olej/pł 130x180 cm 2000 | Praca opublikowana w katalogu wystawy: Andrzej Tobis. Teraz poruszam się miastem, Galeria Kronika, Bytom / Galeria Czas, Będzin, 2002

Cena: 18000zł

Status: Sprzedany

Andrzej Tobis

Tytuł: W grupie, 2000

Informacje: olej, płótno 130x180 cm, sygn. na licu: Tobis, opisany na odwrocie: W GRUPIE OL./PŁ. 130x180 2000 Tobis

Cena: 19800zł

Status: Sprzedany

Andrzej Tobis

Tytuł: Samogłoska, 2003

Informacje: olej, akryl, płótno 130x100 cm, opisany na odwrocie: "Samogłoska" ol./pł 130x100 Tobis 2003

Cena: 10000zł

Status: Sprzedany

Andrzej Tobis

Tytuł: Modelarz, 2011

Informacje: olej, płótno 100x80 cm, opisany na odwrocie: Tobis 2011 ol./pl. 100x80

Cena: 9400zł

Status: Nie pokazuj w ofercie

Andrzej Tobis

Tytuł: Telefon, 2005

Informacje: olej, płótno 150x120 cm, pisany na odwrocie: TELEFON Tobis 2005

Cena: 15000zł

Status: Sprzedany

Andrzej Tobis

Tytuł: Skrót, 2011

Informacje: olej, płótno 120x120 cm, opisany na odwrocie: Tobis 2011 ol./pł/ 120x120

Cena: 15000zł

Status: Sprzedany

Andrzej Tobis

Tytuł: Pomiar, 2012

Informacje: olej, płótno 150x120 cm, opisany na odwrocie: Tobis 2012

Cena sprzedaży: 16500zł

Status: Sprzedany

Andrzej Tobis

Tytuł: Rój, 2006

Informacje: olej, płótno 150x120 cm, opisany na odwrocie: Tobis 2006

Cena: 16500zł

Status: Nie pokazuj w ofercie

Andrzej Tobis

Tytuł: Slavery & abstract art, 2014

Informacje: olej, płótno 130x100 cm, pisany na odwrocie: SLAVERY & ABSTRACT ART Tobis 2014

Cena: 16500zł

Status: Nie pokazuj w ofercie

Andrzej Tobis

Tytuł: Las w geometrii, 2013

Informacje: olej, płótno 150x120 cm, opisany na odwrocie: Tobis 2013

Cena: 16500zł

Status: Nie pokazuj w ofercie

Andrzej Tobis

Tytuł: Geometria w lesie, 2013

Informacje: olej, płótno 150x120 cm, opisany na odwrocie: Tobis 2013

Cena: 16500zł

Status: Nie pokazuj w ofercie

14. Andrzej Tobis

Tytuł: Tegoroczna zima, 2006

Informacje: olej, płótno 150x120 cm, opisany na odwrocie: Tobis 2006 TEGOROCZNA ZIMA

Cena: 16500zł

Estymacja: 12500-15000 zł

Status: Sprzedany